close

  • Być wiernym Ojczyźnie mej, Rzeczpospolitej Polskiej

     

  • AKTUALNOŚCI

  • 11 sierpnia 2017

    Kiszyniów, III sezon praz konserwatorskich na Cmentarzu Polskim w Kiszyniowie; Raszków, II sezon prac konserwatorskich na Cmentarzu Polskim w Raszkowie

    KISZYNIÓW. W poniedziałek 7 sierpnia br. na Cmentarzu Polskim w Kiszyniowie przy ul. Valea Trandafirilor 11 odbyła się uroczysta inauguracja prac konserwatorskich w sezonie 2017, podjętych z inicjatywy Ambasady RP, a sfinansowanych ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego RP. Pracom konserwatorskim poddane zostaną dwa zabytkowe polskie nagrobki: śp. Bronisława Klimontowicza, lekarza dywizyjnego zmarłego w 1883 roku (nagrobek z granitu o zmatowiałym polerze, niestabilny, z brakującym zwieńczeniem w formie granitowego krzyża, datowany na rok 1890),  oraz śp. Leopolda Szeydewandta, kiszyniowskiego architekta miejskiego, budowniczego wielu budynków użyteczności publicznej, ważnej osobistości miasta i całej Guberni Besarabskiej, człowieka szanowanego i majętnego, właściciela wielu miejskich nieruchomości, zmarłego w 1894 roku (nagrobek z marmuru i piaskowca, stylizowany na skałę dźwigającą pień drzewa o wyraźnych sękach, opleciony gałęziami z okazałymi liśćmi, powstały zapewne koło 1895 roku). Jak w latach poprzednich, dyplomowani konserwatorzy Radosław i Rafał Tusznio, specjaliści w dziedzinie restauracji rzeźby kamiennej i elementów architektury, poddadzą gruntownej renowacji betonowe fundamenty obu nagrobków, uzupełnią ubytki i naprawią zniszczone fragmenty, uporządkują i wysypią żwirem podłoże w obrębie podstaw, a także odświeżą napisy, przywracając starym nagrobnym rzeźbom i inskrypcjom ich utracone wskutek upływu lat dawne piękno.

     

    W uroczystej inauguracji tegorocznych prac renowacyjnych na kiszyniowskim Cmentarzu Polskim wzięli udział przedstawiciele Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego z Polski - ekspert MDKiN, prof. warszawskiej ASP Janusz Smaza oraz naczelnik Wydziału ds. Polskiego Dziedzictwa Kulturowego za Granicą Michał Michalski, artyści-konserwatorzy Radosław i Rafał Tusznio, przedstawiciele Merostwa Kiszyniowa na czele z Ludmiłą Boţan, dyrektor Combinatul Servicii Funerare, dyrektor Departamentu Dziedzictwa Kulturowego z mołdawskiego Ministerstwa Kultury i Edukacji, Gheorghe Ciocanu, członkowie organizacji polonijnych w Mołdawii, od lat dbający o polskie mogiły i pamięć o Polakach spoczywających na gościnnej mołdawskiej ziemi, a także licznie reprezentowane media (m. in. Telewizja Moldova1, agencje Infotag i Moldpres, radio, gazety).

     

    Uroczystość na Cmentarzu Polskim poprzedziło spotkanie w siedzibie Combinatul Servicii Funerare z udziałem gości z MDKiN, prof. Janusza Smazy oraz naczelnika Michała Michalskiego, przedstawicieli Merostwa Kiszyniowa i Ministerstwa Kultury RM oraz Ambasady RP w Kiszyniowie. Po krótkich rozmowach, dotyczących szczegółów przedsięwzięcia, perspektyw dalszej współpracy z władzami miasta i wymianie podpisanych z tej okazji protokołów, zebrani udali się na miejsce uroczystości

     

    Cmentarz Katolicki w Kiszyniowie powstał na początku XIX wieku, chowani na nim byli Ormianie, Niemcy i Polacy, nazywany jest jednak powszechnie Polskim, rzadziej - Ormiańskim. Początkowo zajmował większy obszar, po części trzęsień ziemi z lat 1977 (marzec), 1986 (sierpień) i 1990 (maj) poważna jego część uległa dużym zniszczeniom, znajdujące się na niej groby, nie patrząc na ich wartość historyczną, wywieziono w nieznane miejsce, szczątki ludzkie i resztki mogił zrównano z ziemią, a na opustoszałym wskutek tej dewastacji terenie postawiono istniejące do dziś garaże. W tych okolicznościach tym ważniejsza stała się kwestia uratowania i zachowania pozostających na tej nekropolii historycznych polskich mogił. Idea ta, o której urzeczywistnienie od lat starała się kiszyniowska Polonia, znalazła obecnie zrozumienie zarówno w Merostwie Kiszyniowa, jak i administracji Cmentarza Polskiego. 

    W latach poprzednich, dzięki wsparciu finansowemu MKiDN dokonano renowacji trzech zabytkowych polskich nagrobków, śp. Zofii Łempickiej z 1894 r., śp. Michała Trojanowskiego z 1885 roku oraz śp. Ludwiki Siarczyńskiej z 1883 r. . Obecny sezon, 2017 jest więc trzecim rokiem zakrojonych na co najmniej pięć lat prac konserwatorskich na kiszyniowskim Cmentarzu Polskim.

     

    Należy dodać, że ewidencję wybranych ze względu na szczególne walory zabytkowe 76 polskich nagrobków pod egidą MDKiN dokonano już w latach 2005-2006 roku (G. Ruszczyk, K. Nawrocki), a pierwszym poddanym renowacji nagrobkiem był wykonany ok. 1900 r. z białego marmuru pomnik Anny Ohanowicz.  MKiDN bierze pod uwagę również renowację okazałej neogotyckiej kaplicy pogrzebowej z początków XX wieku, ufundowanej przez polsko-ormiańską rodzinę Ohanowiczów-Demianowiczów (budowę rozpoczęto w 1913 roku dla uczczenia pamięci zmarłego w 1909 roku Józefa Ohanowicza, syna Kajetana, współwłaściciela – wraz ze zmarłym w 1895 roku bratem Iwanem – znanej z walorów krajobrazowych posiadłości Vila Mândâc). W czasach Mołdawskiej SRR kaplica pełniła rolę jedynego, funkcjonującego półjawnie, kościoła katolickiego, obecnie niestety jest to ruina ze śladami kunsztownych detali architektonicznych, bez dachu, stropu, okien i podłogi, w stanie grożącym zawaleniem. Staraniem MKiDN dokonano ekspertyzy wytrzymałości ścian i statyki gruntu, dalsze prace renowacyjne są w toku.

     

     

    ******

     

    RASZKÓW. We wtorek 8 sierpnia br., w obecności prof. Janusza Smazy oraz konserwatorów Radosława i Rafała Tusznio, wiceprezesa Międzynarodowego Stowarzyszenia Przedsiębiorców Polskich na Ukrainie Ireneusza Derka, dyrektora firmy Plastics Moldova i sponsora renowacji nagrobka besarabskiej szlachcianki śp. Paraskiewy Wiszniowskiej w rejonie Cantemir, a także przedstawicieli Ambasady RP w Kiszyniowie oraz przedstawicieli miejscowej Polonii, odbyła się inauguracja prac renowacyjnych na Cmentarzu Polskim w Raszkowie w Naddniestrzu.

     

    Na zabytkowym cmentarzu w Raszkowie, dawnej stanicy rycerskiej broniącej niegdyś najdalej na południe wysuniętej flanki I Rzeczypospolitej przed wojskami tureckimi i tatarskimi czambułami – miejscowości znanej wszystkim czytelnikom sienkiewiczowskiej Trylogii – od końca XVII wieku chowani byli Polacy, dawni mieszkańcy tej ziemi. Staraniem Towarzystwa Polskiej Kultury „Jasna Góra” i jej prezes Natalii Siniawskiej-Krzyżanowskiej, twórczyni raszkowskiego Domu Polskiego „Wołodyjowski” (wspieranej przez drugą raszkowiankę Natalię Czech, studiującą w Polsce historię) Cmentarz Polski w Raszkowie został uporządkowany i ogrodzony; działania te od lat wspomaga i współfinansuje za pośrednictwem Ambasady RP w Kiszyniowie MSZ, a także różne organizacje z Polski, m. in. Stowarzyszenie „Pomoc Polakom na Wschodzie” oraz Stowarzyszenie Odra-Niemen. W roku 2015 „Jasnej Górze” i Ambasadzie udało się do tego dzieła pozyskać znakomitych sojuszników - prof. Janusza Smazę i naczelnika Michała Michalskiego. Po obejrzeniu w październiku 2015 raszkowskiego cmentarza obaj eksperci byli pod wrażeniem piękna, dostojeństwa i jednorodności etnicznej tej niezwykłej nekropolii, a właściwie całego unikalnego zespołu architektoniczno- krajobrazowego, ze wszech miar zasługującego na konserwację i zachowanie dla przyszłych pokoleń.

     

    Obecne działania konserwatorskie z udziałem prof. Smazy i R. i R. Tusznio są efektem tej ekspertyzy. Nakreślone na lata działania zostały rozpoczęte w roku 2016 i kontynuowane w roku 2017 dzięki funduszom MKiDN i pozwoleniu lokalnych władz.

     

    W roku ubiegłym poddano renowacji trzy nagrobki na cmentarzu w Raszkowie, w obecnym sezonie konserwatorzy planują dokonać restauracji okazałego grobowca z białego marmuru Jakuba Wincentego i Alexandra Przemyskich z I połowy XIX wieku. Plany zakreślone na przyszłość pozwalają żywić nadzieję, że kilkadziesiąt polskich nagrobków na raszkowskim Cmentarzu Polskim, o wyjątkowych walorach historycznych i estetycznych, zostanie uratowanych, stanowiąc dowód nie tylko polskiej obecności na tych dawnych dumnych skrawkach Rzeczypospolitej Obojga Narodów, ale i żywotności mieszkającej tam obecnie polskiej Diaspory.

     

    Anna Stankiewicz

    Drukuj Drukuj Podziel się treścią: